Gąski, gąski

Witajcie po dłuuugiej ciszy z mojej strony… Wpadam dziś na krótką chwilę z wiosennymi gąskami – puki jeszcze wiosennie. Miałam nadzieję, że ruszę z tym przed Świętami Wielkanocy, ale niestety nie udało się. Mam nadzieję, że to się zmieni i choćby siłą, ale znajdę odrobinę czasu na blog! Praca pracą, ale dzielenie się z Wami swoją pasją jest uzależniające i tęsknię już za tym, serio! Przez brak czasu na blogowanie nazbierało się trochę fajnych rzeczy, mam nadzieję, że Was również tym zainteresuję :)

Z drewnianymi gąskami wiąże się pewne zamówienie, inspirowane wypatrzonymi przez klientkę gąskami w kwietniowym numerze, Moje Mieszkanie. Nie powiem, również i mi skradły odrobinę serca, więc tym bardziej cieszyłam się, że trafiła się osoba, która chciała podobne gąski, a my mogliśmy je wykonać…

Gąski 01

03

002

Puki co chciałabym podziękować wszystkim, którzy stale zapełniają skrzynkę mailową swoimi  zamówieniami… Jestem wdzięczna za zaufanie i chęć do współpracy.

Pozdrawiam