Czuję wiosnę..

Nie wiem jak Wy, ale ja od kilku dni czuję wiosnę! Słoneczko, co prawda jeszcze wstydliwie, ale pokazuje się, wysyłając przy tym sygnał, że kończymy z narzekaniem na pogodę, brak sił i beznadziejny nastrój. Uwielbiam to przebudzenie! Do tego piękne i pachnące hiacynty…  Powoli dom i pracownia przybierają wiosennego wyglądu, co mnie bardzo cieszy.

01

Wśród odwiedzających nas klientów, też dostrzegłam pewne poruszenie, chęć do działania i zmiany wystroju w domach, remonty. Dlatego farby i pędzle idą w ruch, a zamówienia na zasłony i inne dodatki wskakują jedne po drugich. Chyba wszyscy przygotowujemy się na odwiedziny tej prawdziwej wiosny! My szczególnie czekamy, gdyż z jej nadejściem wydarzy się coś jeszcze pięknego i szczególnego, na co z mężem od dawna czekaliśmy. Ale o tym niebawem! ;)

Udanego weekendu!
Justyna

Komentarze

Komentarze zablokowane.